2009-01-31 08:17:40

Skąd dowiedziałam się o istnieniu czegoś takiego jak
materiały POS? Oczywiście z Internetu. Wiadomo, że codziennie mijałam jakieś
stojaki reklamowe i wręczano mi w dużych ilościach ulotki, ale nigdy w życiu nie domyśliłabym się, że w języku polskim to wszystko funkcjonuje od nazwą
materiały POS. W ogóle
produkcja materiałów reklamowych była dla mnie do tej pory przezroczysta, chciałoby się powiedzieć transparentna. Chodzi o to, że
produkcja materiałów reklamowych otacza nas zewsząd, ale jest jej tak wiele, że przestajemy ją zauważać. Weźmy takie
stojaki reklamowe, czy
materiały POS. Są one tak wszechobecnym elementem przestrzeni, szczególnie miejskiej, że już nieodłącznym. To tak jak z drzewami w lesie. Po prostu są i w ich mnogości raczej nie zatrzymujemy się nad fenomenem pojedynczego...