2009-03-12 08:18:30

Postanowiłam, że zrezygnuję z telefonu stacjonarnego. I tak w większej mierze korzystam z telefonu komórkowego, internet dostarcza mi operator telewizji kablowej, a telefon stacjonarny przyprawia mnie ostatnimi czasy o białą gorączkę. A to ze względu na pomyłki, które odbieram minimum kilka razy dziennie. Numer swój posiadam od kilkunastu lat, więc nie sądzę, by należał on kiedyś do firmy
Sullair. A właśnie osoby chcące skontaktować się z pracownikami firmy
Sullair dzwonią do mnie ostatnimi czasy z podejrzaną wręcz częstotliwością. Z reguły pytają o
osuszacze i
kompresory. Żebym chociaż rozumiała o co im chodzi. Mówię oczywiście za każdym razem, że to pomyłka i niestety nie jestem w stanie udzielić im informacji, których potrzebują, ale wciąż odnoszę wrażenie, że dzwonią do mnie na okrągło te same osoby i wciąż pytają o to samo, czyli o ...