Komody drewniane
2009-03-04 08:18:13
Każdy z nas ma wspomnienia z dzieciństwa. Jedne są bardziej wyraźne, inne pamiętamy jakby przez mgłę. Ja mam takie jedno, które nawet po wielu latach pamiętam bardzo dokładnie. Kiedy miałam siedem lat mój dziadek zabrał mnie do swojego zakładu stolarskiego. Jeszcze dzisiaj pamiętam ten specyficzny zapach ciętego drewna i unoszące się trociny w powietrzu, ponieważ praca wrzała tam cały czas. Mój dziadek potrafił zrobić wszystko – komody drewniane, łóżka drewniane, krzesła, stoły. Producent każdego zakładu stolarskiego zazdrościł mu zaangażowania i uczucia jakim obdarowywał każdy mebel jaki wychodził z jego warsztatu. Meble to było całe jego życie. Potrafił tak pięknie o nich mówić, że do dzisiaj pamiętam ten jeden dzień spędzony właśnie wśród jego mebli. Komody drewniane wykonane przez dziadka były jedynymi w swoim rodzaju. Każde z jego dzieci miało taką komodę u siebie w domu. W ten sposób dziadek chciał dać im cząstkę siebie. Nie tylko komody drewniane, ale również łóżka drewniane były kolejnym meblem, do którego dziadek przykładał szczególną wagę. Uważał, że dobre łóżka drewniane powinny być takie, by osobom na nich śpiącym nigdy nie przyśniło się nic złego. Może to głupie, ale dziadek naprawdę w to wierzył. Cały jego czas wypełniały deski, płyty, półki, krzesła, stoły. Producent mebli taki jak mój dziadek rodzi się raz na sto lat. Dzisiaj już tego nie ma. Dzisiaj ważna jest produkcja masowa, a ręczne wykonanie to tylko pojedyncze przypadki. Współczesne meble nie mają już takiego klimatu jak stare komody, krzesła, stoły. Producent na miarę mojego dziadka to tylko błogie życzenie osób chcących nabyć meble. Ja jednak mam wspomnienia. Warsztat mojego dziadka na zawsze pozostanie w mojej pamięci jako wyjątkowe miejsce. Dla siedmioletniego dziecka był to magiczny świat, dla dorosłego miejsce, gdzie rodziła się sztuka. Niektóre meble dziadka do dzisiaj stoją w domu moich rodziców i ciągle mają się świetnie, mimo że upłynęło już tyle czasu.
Pozostaw swój komentarz